Choć nie bardzo wiemy, jak zakończy się ta historia i czy kiedykolwiek będziemy tego żałować, na razie rywalizacja między Amazonem a Google a ta, którą obie firmy trzymają na przemian z Apple, nie przestaje nam dawać korzyści dla użytkowników. Ostatni rozdział dotyczy Internet naszych urządzeń.

Wyraźna dominacja Apple w sektorze tabletów jest coraz bardziej zagrożony przez dwóch innych gigantów: Amazon i Google. W przypadku Google, jego atutem jest system operacyjny typu open source używany przez wielu producentów sprzętu do uruchamiania ich urządzeń, zasilany przez sprzedawany przez nich tablet. W przypadku Amazon, jedno urządzenie z jego (obecnie) 4 wersjami, również oparte na systemie operacyjnym poprzedniego, wystarczyło, aby wykroić ważną niszę. Historia tej rywalizacji mogłaby być podobna do historii każdego innego producenta tabletów, gdyby nie fakt, że żadna z dwóch firm, a to właśnie odróżnia je od Apple, nie jest zainteresowana tym sprzętem. Ten mały fakt zmienia wszystko.
Zarówno Amazon, jak i Google są zainteresowane przede wszystkim sprzedaj nam swoje treści, znacznie więcej niż sprzedając nam swoje tablety jako takie i właśnie z tego powodu te same tablety stają się produkty gwiazd rynku. Aby pozyskać nas jako klientów swoich ekosystemów, obie międzynarodowe korporacje oferują nam wysokiej jakości tablety w cenach, które naprawdę zrewolucjonizowały branżę. Specyfikacje techniczne Kindle Fire HD y Nexus 7bez wątpienia znają niewielu rywali na rynku, którzy mogą dorównać ich cenom.
Bitwa, być może szczęśliwie dla nas, wydaje się iść o krok dalej. tak Amazon Zaczął od udostępnienia połączenia 3G swoim czytnikom, aby (prawdopodobnie) ułatwić zakup swoich książek; teraz wystartował szybkość transmisji danych w naprawdę niskiej cenie (50 USD rocznie) do użytku z wersją 4G tabletu. Google, ze swojej strony, uruchomił kampanię „rozdania” połączenia Wi-Fi wszystkim użytkownikom Androida, otwieranie ponad 4.000 hotspotów za darmo, jak zgłoszono w Android Authority. W tej chwili żaden z tych bezpłatnych punktów dostępu nie znajduje się poza Stanami Zjednoczonymi i brak informacji, czy w najbliższym czasie dotrze do Europy, chociaż wydaje się logiczne, że tak jest. Jeśli konkurencja, by sprzedawać nam swoje treści, zaczęła od dostarczania nam wysokiej jakości i tanich tabletów, wydaje się, że następnym krokiem jest zapewnienie nam tańszego, a nawet darmowego łącza internetowego. Witaj bądź.