Miłośnicy technologii są zafascynowani Szkło Google i wielu z nich zastanawia się, kiedy rzeczywiście będzie można uzyskać dostęp do jednego z nich. Data twojego punkt handlowy Nigdy nie było to do końca jasne, a od czasów Mountain View nie zostało to przesadnie doprecyzowane. Jednak ostatnio prezes firmy odważył się podać przybliżony termin. W rozmowie z BBC zapowiedział, że do dotarcia do konsumentów dzieli ich mniej więcej rok. To znaczy, że je zobaczymy połowa 2014 roku.
To najbardziej konkretna rzecz, jaką do tej pory usłyszeliśmy. Kiedy projekt był jeszcze we wczesnej fazie, nikt nie był nawet w stanie powiedzieć z całą pewnością, kiedy pojawią się pierwsze prototypy. Kiedy je zauważono i dowiedziano się, że będzie służyć grupa 2.000 osób oficjalni testerzy Glassspekulowano, że finalne egzemplarze zaczną pojawiać się w sklepach pod koniec 2013 roku.
Prawda jest taka, że nadal pozostało wiele kwestii do rozwiązania. Google sam musi ulepszyć sprzęt i oprogramowanie Androida dostosowane do konkretnego urządzenia. Programiści muszą zinternalizować interfejs API aplikacji sterującej i nauczyć się tworzyć doświadczenia dla okularów. Tego typu problemy dotyczą strony technicznej i choć może się to wydawać kłamstwem, z pewnością są łatwiejsze do pokonania. Istnieje jednak inna gałąź problemów, które mogą się utrwalić i są związane z konflikt pomiędzy korzystaniem ze szkła a prawem do prywatności. Były już przeciwko niemu bardzo konkretne reakcje poziomie indywidualnym i zbiorowym. Zwrócono również uwagę na fakt, że jego stała zdolność do nagrywania może być sprzeczna z krajowymi przepisami bezpieczeństwa.

W tym ostatnim znaczeniu w Glass API możesz zobaczyć odrzucenie reklamy a także ograniczenie stosowania geolokalizacji i analizy obrazu w sytuacjach mogących narazić życie użytkownika, z wyraźnym powołaniem się na obiekty jądrowe.
Schmidt w tym wywiadzie pokazał, że oni również oczekują od tego okresu próbnego uzyskać informacje dotyczące reakcji społecznej na tę technologię i podkreśla potrzebę ustalenia etykiety dotyczącej jego używania, biorąc pod uwagę, że – przyznaje – jego używanie jest niewłaściwe w sytuacjach i miejscach, gdzie nie można go zarejestrować. Poza zainteresowaniami antropologicznymi lub społecznymi firma chciałaby uzyskać odpowiednią ochronę prawną i uniknąć długich procesów, które dodatkowo opóźniłyby dystrybucję produktu.
źródło: BBC