Przetestowaliśmy iPada Air 2 i iPada mini 3: dwa bardzo różne urządzenia

iPad Air 2 kontra mini 3

Od kilku dni testujemy nowe tablety od Apple, iPad Air 2 i iPad mini 3, dwa urządzenia, które w przeciwieństwie do swoich poprzedników mają ze sobą bardzo niewiele wspólnego. Już od prezentacji z 16 października ci z Cupertino jasno określili, o co postawili w tym roku, z iPadem Air 2, który zawiera kilka ważnych nowości na poziomie projektu, ekranu lub wydajności oraz iPadem mini 3, który pozostaje sam z TouchID.

Coś się zmieniło w Apple. Oczywiste jest, że ostatnie słabe wyniki iPada miały wpływ na jego strategię. Jeśli dodamy również wygląd 6 iPhone Plus a jego bardziej niż przewidywalna niekompatybilność z iPadem mini skutkuje dwoma urządzeniami, które nie mają z tym nic wspólnego. Podczas gdy iPad Air 2 jest logiczną ewolucją iPada Air z 2013 roku, iPad mini pozostaje w stagnacji.

iPad Air 2 kontra iPad mini

iPad Air 2 kontra iPad mini

TouchID, krok naprzód w bezpieczeństwie

To jedyna funkcja, którą zaimplementowali na obu urządzeniach. Po tym, jak Samsung objął prowadzenie, wkładając czytnik linii papilarnych do Karta Galaxy SApple był prawie zmuszony do wprowadzenia zmiany, której nie widzieli lub nie widzieli jako koniecznej w zeszłym roku, kiedy zadebiutował TouchID z iPhonem 5s. Ważny skok w bezpieczeństwie urządzenia i usługi Potrafią z niego korzystać, co też działa lepiej niż zeszłoroczny sensor.

Lepszy projekt i doskonała wydajność

iPad Air 2 nie jest estetyczną rewolucją ani nie udaje. Ogranicza się do polerowania detali, które sprawiają, że i tak już dobry projekt poprzedniej generacji jest lepszy: cieńszy (6,1 milimetry), eliminacja przełącznika bocznego, poprawa przyczepności dzięki promieniowi krzywizny tylnej skorupy itp. Aparat (8 megapikseli) i ekran (który przeszedł te same zmiany konstrukcyjne, co iPhone 6) również ewoluował. A wydajność dzięki odnowionemu procesorowi A8X i 2 GB pamięci RAM, bez zarzutu.

iPad Air 2

iPad Air 2

Negatywy

Udało nam się zobaczyć z pierwszej ręki problem wibracji przy odtwarzaniu dźwięku. Porównanie z poprzednim modelem jeszcze bardziej podkreśla ten efekt. I oczywiście iPad mini 3, co samo w sobie jest punktem ujemnym. W prezentacji prawie o tym nie wspominano, a to dlatego, że jest to praktycznie to samo urządzenie, co poprzednie, z TouchIDem i możliwością dokupienia go w złocie.

Zapraszamy do lektury naszego iPada Air 2 i iPada mini 3.


Dodaj jako preferowane źródło